Reklamy
Witajcie
Moja babcia nazywa się Alina. Bardzo źle się czuje bo jest po dwóch operacjach na serce. Robi jej się słabo, mdleje. Ma ruchomy mostek, który nie zrasta się. Pierwszą operacje miała w roku 2006; wymieniali jej trzy pomosty, dwa się nie przyjeły. Natomiast w 2007 roku zrobili jej drugą operację laserową; 10 kanałów w sercu na lepsze krążenie i od tego czasu nie może się doprosić o zczepienie mostka ruchomego, który przeszkadza jej w codziennych prostych czynnościach. Nie stać jej na prywatne leczenie, ponieważ ma tylko 630 zł emerytury miesięcznie. Dlatego jej dotychczasowe życie jest bardzo utrudnione i ciężkie. Z dnia na dzień coraz gorzej się czuje, wydaje mnóstwo pieniędzy na lekarstwa.
PROSZĘ POMÓŻCIE!!!! Z poważaniem wnuczka Sylwia.
P.S. aby sie skontaktowac prosze wysyłać e-mali na adres pacjentkass@wp.pl